Burze zmieniają magazynowanie węgla w oceanach, podważając dotychczasowe modele klimatyczne

Ekspedycja badawcza na Atlantyku Północnym w 2021 roku ujawniła, że sztormy znacząco wpływają na proces magazynowania węgla w oceanach, co wymaga aktualizacji.

Podczas rejsu badawczego na Atlantyku Północnym w 2021 roku naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Barbara zbadali wpływ czterech silnych sztormów na zdolność oceanu do wychwytywania i magazynowania węgla. Badanie, opublikowane w czasopiśmie Global Biogeochemical Cycles, wykazało, że burze początkowo rozdrabniały cząstki organiczne zwane śniegiem morskim na mniejsze fragmenty, co tymczasowo ograniczało transport węgla do głębin. Jednak dwa dni po ustaniu sztormów instrumenty zanotowały impulsy opadających cząstek, co wskazuje na wcześniej nieznany mechanizm wychwytywania węgla z atmosfery przez ocean. to pierwsze terenowe obserwacje ilustrujące związek między turbulencjami oceanicznymi a procesami agregacji i dezagregacji cząstek oraz ich opadaniem[1]

Zespół kierowany przez oceanografa Davida Siegela odkrył, że sztormy pogłębiają warstwę wymieszaną oceanu, przesuwając cząstki organiczne znacznie poniżej zwykłych głębokości. Po ustąpieniu burz warstwa ta staje się płytsza, co pozwala na ponowne łączenie się rozdrobnionych cząstek w większe agregaty śniegu morskiego, które szybciej opadają na dno. To pierwsze terenowe obserwacje ilustrujące związek między turbulencjami oceanicznymi a procesami agregacji i dezagregacji cząstek oraz ich opadaniem

Ekspedycja obaliła również dotychczasowe przekonania dotyczące konsumpcji morskiego śniegu. Na głębokościach od 200 do 500 metrów badacze zaobserwowali, że procesy biologiczne rozkładają duże cząstki w tempie około 12 procent dziennie. Profesor Alyson Santoro i doktorantka Nicola Paul obliczyły, że mikroorganizmy zużywają mniej niż połowę śniegu morskiego, a główną rolę w jego konsumpcji odgrywa zooplankton. Dotychczasowe modele przypisywały dominującą rolę mikroorganizmom, jednak nowe dane wskazują na znaczący udział zwierząt żyjących w średnich warstwach oceanu. Ekspedycja obaliła również założenia dotyczące tego, co konsumuje morski śnieg[2]

Biologiczna pompa węglowa oceanów transportuje około 15 procent z 55 do 60 miliardów ton metrycznych węgla wiązanego rocznie przez fitoplankton z powierzchni wody na głębokości, gdzie może on być sekwestrowany przez długie okresy. Wyniki badania pozwalają lepiej zrozumieć zmienność tego procesu i wyjaśniają trudności naukowców w tworzeniu precyzyjnych prognoz przepływu węgla w oceanach. Biologiczna pompa węglowa oceanów transportuje około 15 procent z 55 do 60 miliardów ton metrycznych[3]

Współautorka badania, Uta Passow z Memorial University of Newfoundland, podkreśliła, że nowe odkrycia pomogą zintegrować te procesy z modelami cyklu węglowego wykorzystywanymi w symulacjach klimatycznych. w marcu 2026 roku, aby opracować plan działania dla wł

Ekspedycja z 2021 roku zmagała się z wyzwaniami logistycznymi związanymi z pandemią COVID-19. Start przesunięto o rok, a organizatorzy skoordynowali działania ponad 40 instytucji z pięciu krajów, zapewniając bezpieczeństwo na trzech statkach badawczych bez żadnego przypadku zakażenia. Za ten wysiłek zespół otrzymał w 2022 roku nagrodę NASA Administrator’s Group Achievement Award. Badacze z wielu krajów spotkają się w Glasgow w marcu 2026 roku, aby opracować plan działania.5]

Udostępnij: