Kryzys jakości powietrza w Delhi gwałtownie się nasilił w sobotę, gdy wskaźnik jakości powietrza (AQI) osiągnął niebezpieczny poziom 448. W odpowiedzi na ten alarmujący wzrost, Komisja ds. Zarządzania Jakością Powietrza (CAQM) dwukrotnie w ciągu dnia zaostrzyła środki nadzwyczajne. Rano wprowadzono ograniczenia III stopnia, gdy AQI wzrósł z 349 do 401, a wieczorem podniesiono je do najwyższego, IV stopnia, po odnotowaniu wartości 448.
Decyzja o eskalacji działań zapadła podczas nadzwyczajnego spotkania o godzinie 18:30, gdy urzędnicy zauważyli stały wzrost wskaźnika AQI w ciągu popołudnia – z 431 o godzinie 16:00 do 441 o 18:00. W ramach IV stopnia, będącego najsurowszym poziomem Stopniowanego Planu Działań Reagowania, w całym regionie Delhi-NCR zakazano wszelkich prac budowlanych i rozbiórkowych, w tym projektów liniowych, takich jak budowa autostrad, estakad, linii przesyłu energii elektrycznej oraz prac telekomunikacyjnych.
Ponadto wprowadzono całkowity zakaz wjazdu ciężarówek do Delhi, z wyjątkiem pojazdów przewożących towary niezbędne[1] lub napędzanych CNG, LNG, energią elektryczną albo spełniających normę emisji BS-VI.
Rząd Delhi nakazał szkołom prowadzenie zajęć w trybie hybrydowym dla uczniów do klasy IX i XI[3], dając rodzicom wybór między nauką stacjonarną a online. Urzędy, zarówno rządowe, jak i prywatne, działają obecnie z 50-procentową obsadą, pozostali pracownicy wykonują obowiązki zdalnie.
W regionach Delhi, Gurugram, Faridabad, Ghaziabad oraz Gautam Buddh Nagar ograniczono ruch pojazdów benzynowych spełniających normę BS-III oraz diesli BS-IV. Według CAQM gwałtowne pogorszenie jakości powietrza wynikało z wyraźnego zmniejszenia prędkości wiatru, który momentami był całkowicie bezwietrzny[7], zmiany kierunku wiatru z zachodniego na wschodni oraz wzrostu wilgoci w dolnych warstwach atmosfery.
Słabe zaburzenie zachodnie zbliżające się do północno-zachodnich Indii stworzyło warunki sprzyjające powstawaniu smogu, który zatrzymał zanieczyszczenia przy powierzchni, uniemożliwiając ich rozproszenie. Indyjski Departament Meteorologiczny ostrzegł, że w godzinach wczesnoporannych gęsta mgła może zmniejszyć widoczność do zaledwie 100 metrów.
Najnowsza analiza przeprowadzona przez Centrum Nauki i Środowiska wykazała, że zimowe zanieczyszczenie powietrza w Delhi jest obecnie spowodowane głównie lokalnymi emisjami pochodzącymi z ruchu drogowego, przemysłu oraz spalania odpadów[11], a nie sezonowymi pożarami pól uprawnych. Poziomy pyłu zawieszonego PM2.5 rosną wraz z dwutlenkiem azotu i tlenkiem węgla w godzinach szczytu porannego i wieczornego, tworząc tzw. „toksyczny koktajl”.
Władze zdrowotne wezwały dzieci, osoby starsze oraz osoby z problemami oddechowymi do pozostania w domach. Zalecają także używanie masek ochronnych, gdy przebywanie na zewnątrz jest nieuniknione.
