Od 1 grudnia 2025 r. do 28 lutego 2026 r.[1] Zakład Ubezpieczeń Społecznych podniósł limity przychodów dla emerytów i rencistów, po przekroczeniu których zmniejsza lub zawiesza świadczenia. Limit zmniejszenia, czyli 70% przeciętnego wynagrodzenia, wynosi 6 140,20 zł brutto miesięcznie[3], a limit zawieszenia, odpowiadający 130% przeciętnego wynagrodzenia, to 11 403,30 zł brutto. Maksymalne kwoty zmniejszenia to 939,61 zł dla emerytury, 704,75 zł dla renty częściowej i 798,72 rodzinnej. Zmiany dotyczą głównie osób na wcześniejszych emeryturach i rentach, które nie osiągnęły jeszcze ustawowego wieku emerytalnego, i realnie zwiększają dochody ok. 1–2 mln dorabiających seniorów[2], zmniejszając ryzyko zawieszenia świadczeń przy tej samej skali pracy.

Wyższe limity dorabiania dla emerytów
Rok 2026 przyniesie istotne zmiany dla oszczędzających na emeryturę. Komisja Europejska 22 grudnia zaproponowała reformę Ogólnoeuropejskiego Indywidualnego Produktu Emerytalnego (OIPE)[4], która ma znieść limity opłat i uelastycznić długoterminowe oszczędzanie w całej Unii. Polska już dziś jest liderem w tym segmencie – OPIE wybiera ok. 71% oszczędzających w produktach emerytalnych tego typu[5]. Jednocześnie rosną krajowe limity wpłat: w 2026 r. IKE wzrośnie z 26 019 zł do 28 260 zł[6] (o 2 241 zł, czyli 8,6%), a IKZE dla osób zatrudnionych z 10 407,60 zł do 11 304 zł[6] (wzrost o 896 zł), przy limicie 16 956 zł dla samozatrudnionych. Przy długoterminowej stopie zwrotu na poziomie 8% rocznie, brak 19‑procentowego podatku Belki może dać nawet około 130 tys. zł dodatkowego zysku po 20 latach inwestowania.
IKE, IKZE i OIPE: więcej zachęt do oszczędzania
Spór polityczny dotyczy obecnie waloryzacji emerytur na 2026 r. Strona rządowa proponuje podwyżkę o 4,9%[8], co podniosłoby emeryturę minimalną o 92,07 zł, do około 1 879 zł. Związkowcy oraz minister rodziny Agnieszka Dziemianowicz‑Bąk domagają się wskaźnika 5,95%[9], co oznaczałoby minimalną emeryturę na poziomie 1 970,98 zł. Z kolei prezydent Karol Nawrocki optuje za gwarantowaną kwotą podwyżki[9], co stanowiłoby około 8% dla najniższych świadczeń. Różnice między scenariuszami sięgają około 90 zł miesięcznie i 1 080 zł rocznie dla emerytury minimalnej, co przy dochodzie rzędu 1 900 zł oznacza około 6,3% rocznego budżetu seniora. Ostateczną decyzję ma podjąć Rada Dialogu Społecznego.
Waloryzacja emerytur i płaca minimalna 2026
Od 1 stycznia 2026 r. znacząco wzrosną obciążenia dla przedsiębiorców. Pełna, tzw. duża składka na ZUS wyniesie 1 926,76 zł miesięcznie[13], co oznacza wzrost o 8,6% w stosunku do 2025 r. Na tę kwotę składają się m.in. składka emerytalna 1 103,27 zł (19,52%) podstawy, rentowa 452,16 zł (8%), chorobowa 138,47 zł (2,45%), na Fundusz Pracy 138,47 zł oraz wypadkowa 94,39 zł. Minimalna składka zdrowotna podskoczy do 432,54 zł[14], z 314,96 zł, czyli aż o 37,4%, co wynika z podniesienia podstawy wymiaru do 100% zamiast 75%. Mały ZUS, po okresie ulg, wyniesie około 456,19 zł miesięcznie[15] (bez składki na Fundusz Pracy). Dla samozatrudnionych i mikrofirm to kilkaset złotych miesięcznie mniej w budżecie, co może przełożyć się na wzrost cen usług, a w skrajnych przypadkach na rezygnację z działalności.
Składki ZUS i nadzór nad rynkiem finansowym
Na budżety zarówno pracowników, jak i przyszłych emerytów wpłynie także decyzja Rady Ministrów o podniesieniu minimalnego wynagrodzenia w 2026 r. do 4 806 zł brutto miesięcznie[23], z 4 666 zł w 2025 r. To wzrost o 140 zł, czyli 3%[24], co przekłada się na około 3 531 zł netto. Minimalna stawka godzinowa wyniesie 31,40 zł, o 0,40 zł więcej niż rok wcześniej. Zmiana dotyczy ponad 3 mln osób zarabiających najniższą krajową[21] oraz wszystkich, którym składki ZUS, zasiłki i emerytura minimalna są liczone od tej kwoty. Jednocześnie to jeden z najniższych nominalnych wzrostów płacy minimalnej w ostatnich latach i może nie nadążyć za prognozowaną inflacją w okolicach 2,1%, co oznacza realne wyhamowanie wzrostu siły nabywczej.
Na tle krajowych decyzji rośnie znaczenie regulacji europejskich i nadzoru nad rynkiem finansowym. główną stopę refinansową na poziomie 2,15%[25] Europejski Bank Centralny utrzymał również stopę depozytową 2,0%, a prognozy wskazywały wzrost gospodarczy strefy euro na poziomie 1,2% w 2026 r. i inflację 1,9%. utworzenie Pan‑European Market Operator[26] pojawiło się w pakiecie przedstawionym przez Komisję Europejską, a w nim m.in. podniesienie limitu aktywności w ramach DLT Pilot Regime z 6 mld euro do 100 mld euro oraz wzmocnienie roli Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA). pozwalając ubezpieczycielom wypłacić do 100% zysków z 2024 i 2025 r.[27] Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła bardziej zachowawczą politykę dywidendową na 2026 r., pod warunkiem utrzymania wskaźników wypłacalności na określonym poziomie, co dla klientów oznacza potencjalnie stabilniejsze instytucje finansowe, ale wolniejszy przepływ zysków do akcjonariuszy.
Źródła
- [1] ppl-ai-file-upload.s3.amazonaws.com
- [2] ppl-ai-file-upload.s3.amazonaws.com
- [3] ppl-ai-file-upload.s3.amazonaws.com
- [4] ppl-ai-file-upload.s3.amazonaws.com
- [5] cfuc.vse.cz
- [6] infor.pl
- [8] 300gospodarka.pl
- [9] businessinsider.com.pl
- [13] swk.piib.org.pl
- [14] money.pl
- [15] pckp.pl
- [21] semanticscholar.org
- [23] semanticscholar.org
- [24] semanticscholar.org
- [25] sjweh.fi
- [26] scienceopen.com
- [27] scholarlypublications.universiteitleiden.nl
