Great British Energy, państwowa spółka energetyczna, ujawniła pięcioletni plan: dostarczyć i zmagazynować 15 GW energii odnawialnej w Wielkiej Brytanii do końca dekady. Cel dotyczy całego kraju, a siedziba firmy mieści się w Aberdeen. Rząd postawił na ten kierunek, by ograniczyć emisje i uniezależnić się od paliw kopalnych. Spółka zamierza przyciągnąć 15 miliardów funtów inwestycji prywatnych, wykorzystując partnerstwa i własne projekty. Efekt? Zasilenie 10 milionów gospodarstw domowych i realizacja rządowego celu: 95% energii elektrycznej z czystych źródeł do 2030 roku. [1][2][3]
Jak rządowa spółka chce zdobyć 15 GW zielonej mocy
Strategia Great British Energy nie kończy się na liczbach. Firma chce wspierać regiony uzależnione dotąd od ropy i gazu, a także stworzyć ponad 10 000 miejsc pracy. W planie znalazły się trzy priorytety: GBE Local – tak, by lokalne społeczności czerpały korzyści z inwestycji; Onshore Energy – rozwój lądowych źródeł i stabilność sieci; Offshore Energy – dominacja na głębokowodnych farmach wiatrowych. Dochody z aktywów pozostaną w rękach publicznych i zasilą kolejne projekty. Dan McGrail, obecny CEO, podkreśla: „Uruchamiamy własność publiczną, inwestujemy, zasilamy społeczności i tworzymy miejsca pracy”. [3][6][8][9]
Aberdeen centrum nowej energetyki – społeczności i przemysł
Plan zakłada również program „Energy – Engineered in the UK” o wartości miliarda funtów. Celem jest odbudowa brytyjskiego przemysłu i stworzenie wytrzymałego łańcucha dostaw dla sektora czystej energii. Oficjalny start tej inicjatywy przewidziano na koniec miesiąca. Ed Miliband, minister ds. energii, nie owija w bawełnę: „To pokazuje, co może osiągnąć państwowa spółka energetyczna – bogactwo czystej, krajowej energii i tysiące dobrze płatnych miejsc pracy”. [1][3][4][5][6]
Rząd przeznaczył już 8,3 miliarda funtów na działania Great British Energy w tej kadencji parlamentarnej. Firma ma zarabiać jeszcze przed 2030 rokiem i szybko osiągnąć rentowność. Brytyjski sektor energetyczny stoi dziś przed wyzwaniem: w 2023 roku 60% energii pochodziło z czystych źródeł, a do 2030 roku ten udział musi wzrosnąć do 95%. Czy plan z Aberdeen zmieni reguły gry na Wyspach? [4][5][7][8]
