Czarnobylski grzyb blokuje promieniowanie. NASA testuje go w kosmosie

Czarny grzyb z Czarnobyla, Cladosporium sphaerospermum, nie tylko przetrwał w radioaktywnych ruinach reaktora, ale lepiej rośnie pod wpływem promieniowania. NASA testuje jego zdolność do blokowania promieniowania kosmicznego na ISS, rozważając wykorzystanie go jako biologicznej osłony dla astronautów.

Naukowcy z NASA oraz Uniwersytetu Stanforda ujawnili wyniki eksperymentu, w którym czarny grzyb z ruin reaktora 4 w Czarnobylu nie tylko przetrwał, ale przyspieszył wzrost pod wpływem promieniowania. Testy przeprowadzono na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, aby sprawdzić, czy ten organizm może chronić ludzi podczas misji na Marsa. Skąd ten pomysł? Od 1997 roku, gdy ukraińska mikolożka Nelli Zhdanova odkryła 37 gatunków grzybów w reaktorze, badacze zastanawiają się, jak Cladosporium sphaerospermum radzi sobie z tak ekstremalnym środowiskiem. Metoda? Porównano tempo wzrostu i zdolność blokowania promieniowania przez warstwę grzyba zarówno na Ziemi, jak i w przestrzeni kosmicznej [1][2][3][4].

To grzyby, a nie stal, mogą uratować astronautów

Zamiast ginąć, Cladosporium sphaerospermum nabiera tempa w obecności radioaktywnego cezu. Eksperyment z 2007 roku, prowadzony przez Ekaterinę Dadachową z Albert Einstein College of Medicine, pokazał, że grzyby bogate w melaninę rosną nawet o 10% szybciej, gdy są wystawione na promieniowanie. W 2008 roku Dadachowa i immunolog Arturo Casadevall postawili hipotezę: melanina może działać jak biologiczny panel słoneczny, zamieniając promieniowanie w energię biochemiczną. Nazwali to „radiosyntezą”, choć mechanizm nie został jeszcze potwierdzony. „Właściwa radiosynteza nie została jeszcze wykazana”, przyznaje zespół Nilsa Averescha ze Stanforda [2][4][5][8].

Jak czarnobylski grzyb reaguje na radiację i co z tego wynika

W 2018 roku próbki grzyba poleciały na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Wyniki? Tempo wzrostu było o 21% wyższe niż w próbkach kontrolnych, a cienka warstwa grzyba zatrzymała o 2,17% więcej promieniowania kosmicznego. Dla astronautów to może oznaczać nową, lekką i samonaprawiającą się tarczę. Lynn Rothschild, astrobiolog z NASA, już mówi o „miko-architekturze” – budynkach z grzybów na Księżycu lub Marsie, które same łatają uszkodzenia i chronią przed promieniowaniem. Czy to przełom? Mechanizm odporności grzyba wciąż pozostaje zagadką. To adaptacja, czy tylko sprytna reakcja na stres środowiskowy? Odpowiedź wciąż czeka na odkrycie [1][5][7][9].

Udostępnij: