Dziś obchodzimy: Międzynarodowy Dzień Romów

Europa upraszcza regulacje ESG, a Polska przyspiesza transformację energetyczną

24 lutego 2026 r. Rada UE zatwierdziła dyrektywę Omnibus I[2], kończąc roczny proces upraszczania unijnych regulacji zrównoważonego rozwoju. Nowe przepisy radykalnie podnoszą progi objęcia dyrektywą CSRD do 1 000 pracowników i 450 mln euro rocznego obrotu netto, a w przypadku CSDDD do 5 1,5 mld euro obrotu w Unii Europejskiej. Według szacunków kancelarii Ropes & Gray z CSRD wypada około 90% pierwotnie przewidzianych spółek, a z CSDDD około 70%. Kolejna fala raportowania niefinansowego obejmie rok obrotowy 2027 (raporty w 2028 r.), a poziom zapewnienia audytowego pozostanie na stałe na poziomie „limited assurance”, bez przejścia na „reasonable assurance”. Z CSDDD usunięto także obowiązek prawnie wymaganych planów transformacji klimatycznej na poziomie całej Unii.

Omnibus I ogranicza CSRD i CSDDD

Ograniczenie formalnego zakresu regulacji nie zwalnia jednak wielu dużych firm w Polsce z presji ze strony inwestorów, banków i klientów, którzy coraz częściej wymagają danych porównywalnych z CSRD. Nowe, uproszczone standardy ESRS redukują liczbę obowiązkowych punktów danych[4] o około 61%, co przesuwa akcent z mechanicznego raportowania na jakościową narrację, rzetelną analizę istotności i kompatybilność z międzynarodowymi standardami ISSB. Dla rynku usług oznacza to mniejszy wolumen obowiązkowo audytowanych raportów w krótkim terminie, ale większy popyt na doradztwo w zakresie systemów danych, oceny istotności i budowy spójnych pakietów ujawnień dla wielu jurysdykcji.

Polska energetyka: więcej OZE i magazynów

W Polsce Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdziło, że na koniec 2025 r. odnawialne źródła energii stanowiły 50,04% mocy zainstalowanej w systemie – 37 777 MW z 75 496,3 MW ogółem. Moc fotowoltaiki sięgnęła 24,8–25,5 GW[7], a moc wiatrowa przekroczyła 10,5 GW. Produkcja energii z OZE wyniosła około 55 TWh, czyli 31,4% krajowej produkcji energii elektrycznej, przy rekordowym przyroście około 3,6 GW nowych mocy PV w 2025 r. Dane ENTSO‑E i Instytutu Energetyki Odnawialnej wskazują[8] że w 2025 r. ponad 1 TWh energii z wiatru i słońca nie trafiło do sieci z powodu ograniczeń (curtailmentu), co podnosi ryzyka inwestycyjne i wpływa na ceny hurtowe.

Na tle rosnącego udziału OZE wyróżnia się pakiet wsparcia dla magazynów energii. Spółka R. Power podpisała z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej umowy na granty z Funduszu Modernizacyjnego w wysokości 499,1 mln zł (około 139 mln dolarów) na rozwój dużych instalacji BESS. Program NFOŚiGW zakłada budowę 172 magazynów energii[10] o łącznej mocy blisko 3,9 GW do 2028 r. Dodatkowo Bank Millennium udzielił R. Power kredytu projektowego 181 50,5 portfel 70,5 MWp farm fotowoltaicznych w dziewięciu lokalizacjach, zabezpieczony kontraktami CfD i PPA na około 470 GWh energii. Łącznie deweloper zakontraktował już około 6,3 GWh pojemności magazynów na rynku mocy w aukcjach z lat 2024–2025.

Greenwashing pod lupą i globalne spory klimatyczne

Równolegle Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął głośne postępowania[9] przeciw platformie Bolt, firmie Tchibo i sieci Zara w związku z podejrzeniem greenwashingu. Regulator zakwestionował hasła o „zeroemisyjnych” pojazdach, deklaracje „100% energii odnawialnej” oparte głównie na certyfikatach oraz oznaczenia „eco”, „sustainable”, „Join Life”, „zero waste” czy „zero net emissions” bez jasnego określenia zakresu i podstaw danych. Przedsiębiorstwom grożą kary do 10% rocznego obrotu za każdą z praktyk uznaną za wprowadzającą w błąd. Sprawy wpisują się w szerszą linię działań UOKiK wobec pseudoekologicznego marketingu, po wcześniejszych postępowaniach przeciw Allegro, DHL, DPD i In. Post.

Na świecie narastają równocześnie spory prawne wokół polityki klimatycznej i komunikacji net‑zero. Environmental Protection Agency w USA 12 lutego 2026 r. uchyliła tzw. endangerment finding z 2009 r., który uznawał gazy cieplarniane za zagrożenie dla zdrowia i dobrobytu ludzi, oraz wycofała federalne standardy emisji CO₂ dla pojazdów. Biały Dom szacuje deklarowane oszczędności regulacyjne na około 1,3 bln dolarów, jednak koalicje organizacji, takich jak Union of Concerned Scientists czy Earthjustice, już zaskarżyły tę decyzję. W Australii Federal Court w sprawie Australasian Centre for Corporate Responsibility przeciwko Santos Ltd oddalił[5] zarzuty greenwashingu dotyczące terminów „clean energy”, „clean fuel” i „zero‑emissions hydrogen”, podkreślając konieczność wykazania „rozsądnych podstaw” dla planów[6] dojścia do net‑zero i precyzyjnego przedstawiania roli technologii CCS oraz offsetów. W tle Nowe badanie w czasopiśmie „Geophysical Research Letters” szacuje[1] z 54% prawdopodobieństwem, że w latach 2026–2030 szkody z katastrof pogodowych w USA przekroczą 1 bln dolarów, co zwiększa presję na ubezpieczycieli, banki i regulatorów na całym świecie. Na rynkach finansowych S&P Global Ratings prognozuje, że wartość pozostającego w obrocie długu[3] zrównoważonego sięgnie w 2026 r. około 5,5 bln dolarów, a według rynek zielonego długu przekroczył próg 3 bln dolarów, mimo spadku nowych emisji w 2025 r. do 866 mld dolarów (o 19% rok do roku).


Powiązane wpisy:

Udostępnij: